Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
174 posty 1104 komentarze

Rozmaitości seniora Varsa

Vars - Doświadczony długim życiem na Zachodzie, widzę zza Atlantyku sprawy w Polsce i na świecie często inaczej niż wielu rodaków.

Czy nasi węgierscy bracia dadzą się zastraszyć?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Głównie pod wpływem międzynarodowych ośrodków finansowych rząd premiera Viktora Orbana znalazł się pod ostrym atakiem... rządów europejskich, USA i innych.

Zachodnie media poświęcają wyjątkowo dużo uwagi reformom gospodarczym, konstytucyjnym i innym mającym na celu dobro uczciwie pracujących Węgrów, uniezależnienie się od międzynarodowych "banksterów" i zakończenie rządów pseudodemokracji posowieckich elit. Parę dni temu w Budapeszcie 30 tys. przeciwników reform, przy współudziale b. reformatorów komunistycznych Węgier, głośno demonstrowało przeciwko “zagrożonej demokracji” wyzywając premiera Orbana: Dyktator, Tyrant, itp. obelgami. 

 
Po przeczytaniu kilkunastu artykułów i oglądnięciu kilku programów telewizyjnych w zachodnich mediach nie mogę się oprzeć wrażeniu o zaplanowanej i skoordynowanej nagonce na reformujące się w wielkich trudach Węgry. Skąd ta nagła troska o demokrację w tak niewielkim i małoznanym im kraju? Czyje interesy są tam zagrożone, że zachodnie rządy grożą sankcjami ekonomicznymi i polityczną izolacją rządowi Orbana wybranemu przez 2/3 Węgrów? 
 
Nasuwa się też pytanie: dlaczego the same rządy tak łatwo przełknęły rosyjską wersję o katastrofie TU-154M i śmierci polskiej elity w Smoleńsku? Przecież mają szpiegowskie satelity, swoje służby wywiadowcze, ekspertów od katastrof lotniczych, dyplomatów dobrze znających fakty w posowieckich krajach. A milczą, chociaż widzą postępujące uzależnienie Polski - ich NATOwskiego partnera od ich niedawnego zimnowojennego wroga, aczkolwiek udającego demokratyczne państwo prawa. Dlaczego głośniej nie wytykają Rosji sfałszowanych wyborów?
 
Widocznie krótkowzrocznie kierują się własnymi interesami, tak jak w 1938 roku premierzy Chamberlain i Daladier drżący przed Hitlerem. Czyżby ich następcy w zachodnich stolicach zapomnieli czym skończyło się udawanie, tchórzostwo i celowe niedostrzeganie prawdy?

 
 
 
 

Rzecznik premiera Orbana - Peter Szijjarto powiedział, że krytyka nowej konstytucji jest niepoprawna i wyolbrzymiona. Upierał się twierdząc, że nowa konstytucja zastąpi starą wadliwą, istniejącą w edytowanej formie od czasu upadku komunizmu 21 lat temu. Odwrotnie niż konstytucje w krajach sąsiedzkich Węgier.  

A jak de facto wygląda przestrzeganie Konstytucji w III RP, to my dobrze wiemy.
 

http://www.ft.com/intl/cms/s/0/ee7d9e6a-3630-11e1-a3fa-00144feabdc0.html#axzz1iX8WYaaA

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Witam

    Pisałem o tym wczoraj już tutaj: http://jazgdyni.nowyekran.pl/post/46607,czujne-oko-salonu-na-budapeszt-moze-bedzie-donosik
    Bo taki zmasowany atak rozpoczął sie we wtorek w Polsce.
    Przoduje oczywiście GW i stowarzyszone media.
  • @Autor
    Chyba wiadomo o co chodzi. O Lekcję paragwajską-( Bogusław Jeznach) o niej pisał na swoim blogu...

    Faber
  • Lewactwo jewrokolchozu szceka na wszytkich frontach ajwaj Wegry sie nie daja
    zgnoic i podporzadkowac NWO.Brawo za to Wegrom ze oglosily ze komunistyczna partia to partia antywegierska i bandycka.To samo powinno powstac w Polsce i winnych krajach bloku zeby raz na zawsze ta czerwona cholote wyplemic.Cy czeka nas powtorka z 56 roku tym razem wejdzie armia UNI i spacyfikuje Orbana.
  • Kto się boi demokracji?
    .
    I to co z powyższego pytania wynika. Kiedy nibydemokracja jak sprawny mechanizm jest narzędziem władzy, wtedy jest dobrze. Kali by rzekł "wtedy
    być dobrze". Kiedy zaś demokracja staje się autentyczna, wynika z woli ludu, wtedy władza traci nad nią kontrolę, i stąd jej powarkiwania.

    Nic tylko się uczyć o rzeczywistym sposobie rządzenia społeczeństwem.
  • Dał nam przykład Orban jak się rządzić mamy.
    Ci którzy chcą, żeby Węgry były w pułapce lichwiarskich odsetek od kredytów nie mogą znieść, że mały kraj postawił się im. Oni boją się tego, że jeśli za jakiś czas inne Narody zobaczą przykład jak można być niezależnym, same zapragną być tak samo wolne. Psy szczekają, a karawana Węgier jedzie dalej. Niech Jahwe ma w swej opiece Victora Orbana i Węgry, bo to co mówią wrogowie Węgier i Węgrów to dopiero początek wielkich problemów Węgier, które jednak warto przejść dla dobra przyszłych pokoleń Węgrów i tych Narodów Europy, które powinny brać z nich przykład.
  • @jazgdyni
    Otworzyłem link (postawiłem *****) i widzę, że zgadzamy się na temat Węgier i jesteśmy podobnie tutaj traktowani. ;)
    Pozdrawiam.
  • @wiki
    Dla elit zachodnich nadal przyświecają lewicowe ideały, żyją w matrixie. Nie chcą poznać głębiej najbardziej barbażyńskiego i krwawego system XX wieku.
  • @Multimir
    To jaskrawy cyniczny paradoks, kiedy wola pokojowej i nikomu nieszkodzącej większości dbającej o prawidłowy rozwój swego kraju przeszkadza liderom innych demokratycznych krajów. A jacy z nich liderzy, jeżeli dają się wodzić za nos nieprawym kombinatorom?

    Łapy precz od Madziarów!
  • @Ketling2
    Świetny komentarz, lepiej nie powiedziałbym! Poważnie obawiam się jednak o losy węgierskiej karawany.

    Tym razem zgadzam się z circ, że trzeba się za nich modlić. A za Polskę też, żeby poszła ich śladami. Dla wspólnego dobra bratnich narodów.
  • @Faber
    Skorzystałem z podanej info, pogłębiając wiedzę o niedawno poznanym Paragwaju. Dzięki.

    Miejmy nadzieję, że Węgrzy oprą się złym siłom, a Polacy i inne gnębione narody pójdą za ich godnym uznania przykładem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY